<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Drone Pilot Forum. Wszystko na temat dronów, testy, szkolenia, poradniki - Ciekawostki nowości ze świata dronów]]></title>
		<link>https://forum.dronepilot.pl/</link>
		<description><![CDATA[Drone Pilot Forum. Wszystko na temat dronów, testy, szkolenia, poradniki - https://forum.dronepilot.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 22:10:36 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Mavic 2]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-mavic-2</link>
			<pubDate>Wed, 22 Aug 2018 14:46:59 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-mavic-2</guid>
			<description><![CDATA[Najprawodpodbniej jutro zostanie zaprezentowany Mavic 2, który ma się pojawić w dwóch wersjach<br />
<br />
DJI Mavic 2 Pro z 1 calowym obiektywem CMOS Hasselblad camera<br />
DJI Mavic 2 zoom z dwukrotnym optycznym zoom-em (24mm – 48mm)<br />
<br />
Co o tym myslicie? ja szczególnie wyczekuje wersji pro. kamera to może być Sztosss <img src="https://forum.dronepilot.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Najprawodpodbniej jutro zostanie zaprezentowany Mavic 2, który ma się pojawić w dwóch wersjach<br />
<br />
DJI Mavic 2 Pro z 1 calowym obiektywem CMOS Hasselblad camera<br />
DJI Mavic 2 zoom z dwukrotnym optycznym zoom-em (24mm – 48mm)<br />
<br />
Co o tym myslicie? ja szczególnie wyczekuje wersji pro. kamera to może być Sztosss <img src="https://forum.dronepilot.pl/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Bank zdjęć oraz klipów lotniczych]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-bank-zdj%C4%99%C4%87-oraz-klip%C3%B3w-lotniczych</link>
			<pubDate>Mon, 20 Nov 2017 21:55:30 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-bank-zdj%C4%99%C4%87-oraz-klip%C3%B3w-lotniczych</guid>
			<description><![CDATA[Zapraszamy na nowy portal do sprzedaży i zakupów fotografii oraz filmów lotniczych: <a href="https://www.dron-stock.com/" target="_blank">www.dron-stock.com</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zapraszamy na nowy portal do sprzedaży i zakupów fotografii oraz filmów lotniczych: <a href="https://www.dron-stock.com/" target="_blank">www.dron-stock.com</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Policja w Dubaju dostanie latające motocykle]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-policja-w-dubaju-dostanie-lataj%C4%85ce-motocykle</link>
			<pubDate>Fri, 20 Oct 2017 12:48:30 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-policja-w-dubaju-dostanie-lataj%C4%85ce-motocykle</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Dubaj to prawdopodobnie najbardziej zaawansowane technologicznie miasto na świecie. Również tamtejsza policja korzysta z najnowszych wynalazków - superszybkie samochody typu Ferrari i Lamborghini, drony zwiadowcze a ostatnio otrzymała do swojej dyspozycji pierwsze roboty policyjne. Wkrótce szeregi dubajskiej policji zasilą latające ścigacze.<br />
<br />
Rosyjska firma Hoversurf opracowała latające pojazdy rodem z Gwiezdnych Wojen. Wynalazek może posiadać wiele ciekawych zastosowań. Dubaj zainteresował się najnowszą technologią i zamówił już całą flotę latających ścigaczy dla służb policyjnych.<br />
<br />
Na dzień dzisiejszy nie wiadomo kiedy tamtejsza policja wejdzie w posiadanie tych intrygujących pojazdów, ale jak widzimy na poniższym nagraniu latające motocykle spisują się całkiem nieźle i najwyraźniej są już gotowe do działania.<br />
<br />
Latające ścigacze Scorpion-3 posiadają napęd elektryczny. Maszyny te z pilotem na pokładzie osiągają prędkość maksymalną około 50 km/h, ale można je również sterować zdalnie. Zaprezentowany prototyp przy w pełni naładowanej baterii może pracować tylko przez około 30 minut a ładowanie zajmuje 3 godziny. Dubaj chce pozyskać latające motocykle dla swojej policji, która będzie korzystać z nich w konkretnych sytuacjach, np. gdy pojawi się konieczność szybkiego przemieszczenia się do innej lokalizacji, oddalonej o kilkanaście kilometrów.</span><div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/aivvwBM5h_Y" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span><br />
</div><span style="font-size: medium;"><span style="font-size: small;">źródło: tylkonauka.pl</span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Dubaj to prawdopodobnie najbardziej zaawansowane technologicznie miasto na świecie. Również tamtejsza policja korzysta z najnowszych wynalazków - superszybkie samochody typu Ferrari i Lamborghini, drony zwiadowcze a ostatnio otrzymała do swojej dyspozycji pierwsze roboty policyjne. Wkrótce szeregi dubajskiej policji zasilą latające ścigacze.<br />
<br />
Rosyjska firma Hoversurf opracowała latające pojazdy rodem z Gwiezdnych Wojen. Wynalazek może posiadać wiele ciekawych zastosowań. Dubaj zainteresował się najnowszą technologią i zamówił już całą flotę latających ścigaczy dla służb policyjnych.<br />
<br />
Na dzień dzisiejszy nie wiadomo kiedy tamtejsza policja wejdzie w posiadanie tych intrygujących pojazdów, ale jak widzimy na poniższym nagraniu latające motocykle spisują się całkiem nieźle i najwyraźniej są już gotowe do działania.<br />
<br />
Latające ścigacze Scorpion-3 posiadają napęd elektryczny. Maszyny te z pilotem na pokładzie osiągają prędkość maksymalną około 50 km/h, ale można je również sterować zdalnie. Zaprezentowany prototyp przy w pełni naładowanej baterii może pracować tylko przez około 30 minut a ładowanie zajmuje 3 godziny. Dubaj chce pozyskać latające motocykle dla swojej policji, która będzie korzystać z nich w konkretnych sytuacjach, np. gdy pojawi się konieczność szybkiego przemieszczenia się do innej lokalizacji, oddalonej o kilkanaście kilometrów.</span><div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/aivvwBM5h_Y" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span><br />
</div><span style="font-size: medium;"><span style="font-size: small;">źródło: tylkonauka.pl</span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Drony bojowe mają zastąpić żołnierzy]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-drony-bojowe-maj%C4%85-zast%C4%85pi%C4%87-%C5%BCo%C5%82nierzy</link>
			<pubDate>Tue, 15 Aug 2017 22:44:12 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-drony-bojowe-maj%C4%85-zast%C4%85pi%C4%87-%C5%BCo%C5%82nierzy</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Duke Robotics, amerykański producent zaawansowanych systemów robotycznych zaprezentował urządzenie, które z całą pewnością odmieni sposób prowadzenia wojen. Drony o nazwie Tikad potrafią oddawać celne strzały z broni palnej i z powodzeniem mogą zastąpić żołnierzy.</span><br />
<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/VaTW8uAo_6s" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<span style="font-size: medium;"> <br />
Nowa technologia jest wręcz zabójcza. Dzięki niej, wojskowi nie będą musieli już narażać swojego życia. Wystarczy bowiem uruchomić drona, który będzie miał lepszy widok z wysokości i również będzie mógł skutecznie eliminować wrogich żołnierzy.<br />
<br />
Duke Robotics stworzył drony, które mogą obsługiwać różne rodzaje broni - karabiny samopowtarzalne, karabiny snajperskie lub granatniki. Bezzałogowce ważą 50 kilogramów i mogą wykonywać loty na wysokości do 450 metrów. Główną zaletą tych urządzeń jest możliwość oddawania precyzyjnego strzału, natomiast zaawansowany system stabilizacji doskonale amortyzuje odrzut broni i może być stosowany oddzielnie przez żołnierzy. Rozwiązanie posiada jednak jedną wadę - dron nie będzie w stanie samodzielnie wymieniać magazynków, więc po wykonaniu serii strzałów maszyna musi wrócić do operatora.<br />
<br />
Producent dronów Tikad określił swój wynalazek mianem "przyszłych żołnierzy", co mówi już samo za siebie. Co więcej, technologia jest gotowa do użytku i zostanie dostarczona do kilku państw, które wyraziły już zainteresowanie możliwościami, jakie oferują te bezzałogowce. Jednym z klientów jest Ministerstwo Obrony Izraela. Powstawanie takich systemów świadczy o tym, że w skład przyszłych armii będą wchodzić głównie roboty bojowe (lądowe, morskie i powietrzne), zaś ludzie będą wykonywać zadania, które nie będą zagrażać ich życiu.</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Duke Robotics, amerykański producent zaawansowanych systemów robotycznych zaprezentował urządzenie, które z całą pewnością odmieni sposób prowadzenia wojen. Drony o nazwie Tikad potrafią oddawać celne strzały z broni palnej i z powodzeniem mogą zastąpić żołnierzy.</span><br />
<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/VaTW8uAo_6s" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<span style="font-size: medium;"> <br />
Nowa technologia jest wręcz zabójcza. Dzięki niej, wojskowi nie będą musieli już narażać swojego życia. Wystarczy bowiem uruchomić drona, który będzie miał lepszy widok z wysokości i również będzie mógł skutecznie eliminować wrogich żołnierzy.<br />
<br />
Duke Robotics stworzył drony, które mogą obsługiwać różne rodzaje broni - karabiny samopowtarzalne, karabiny snajperskie lub granatniki. Bezzałogowce ważą 50 kilogramów i mogą wykonywać loty na wysokości do 450 metrów. Główną zaletą tych urządzeń jest możliwość oddawania precyzyjnego strzału, natomiast zaawansowany system stabilizacji doskonale amortyzuje odrzut broni i może być stosowany oddzielnie przez żołnierzy. Rozwiązanie posiada jednak jedną wadę - dron nie będzie w stanie samodzielnie wymieniać magazynków, więc po wykonaniu serii strzałów maszyna musi wrócić do operatora.<br />
<br />
Producent dronów Tikad określił swój wynalazek mianem "przyszłych żołnierzy", co mówi już samo za siebie. Co więcej, technologia jest gotowa do użytku i zostanie dostarczona do kilku państw, które wyraziły już zainteresowanie możliwościami, jakie oferują te bezzałogowce. Jednym z klientów jest Ministerstwo Obrony Izraela. Powstawanie takich systemów świadczy o tym, że w skład przyszłych armii będą wchodzić głównie roboty bojowe (lądowe, morskie i powietrzne), zaś ludzie będą wykonywać zadania, które nie będą zagrażać ich życiu.</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dron w księdze rekordów Guinnessa. Zbudowano najszybszego drona na świecie.]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-dron-w-ksi%C4%99dze-rekord%C3%B3w-guinnessa-zbudowano-najszybszego-drona-na-%C5%9Bwiecie</link>
			<pubDate>Mon, 17 Jul 2017 20:28:14 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-dron-w-ksi%C4%99dze-rekord%C3%B3w-guinnessa-zbudowano-najszybszego-drona-na-%C5%9Bwiecie</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Zbudowany w Stanach Zjednoczonych dron wpisał się właśnie do Księgi Rekordów Guinnessa. RacerX to bardzo szybki bezzałogowiec, przeznaczony do wyścigów w powietrzu - jest to stosunkowo nowa forma sportu, która zyskuje coraz większą popularność na świecie.</span><div style="text-align: center;"> <!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/dPpQWIA59Wo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div> <br />
<br />
<span style="font-size: medium;">RacerX został własnoręcznie zbudowany przez członków Drone Racing League (DRL). Po przeprowadzeniu wielu testów przyszedł czas na decydującą próbę. Dron wyścigowy, aby ustanowić rekord, musiał przelecieć tam i z powrotem na powietrznym torze o długości 100 metrów.<br />
<br />
Sędziowie obliczyli, że bezzałogowiec osiągał średnią prędkość 263,1 km/h a jego prędkość maksymalna wyniosła aż 288,6 km/h. Tym samym RacerX jest oficjalnie najszybszym dronem świata.<br />
<br />
Wyścigi dronów to wciąż młoda dyscyplina sportu. Pierwsza taka rywalizacja w Polsce odbyła się w 2015 roku. Niewielkie maszyny latające wyposażone są w kamerę, zaś operator prócz joysticka posiada specjalne okulary, które pozwalają mu widzieć to co widzi dron z perspektywy pierwszej osoby. Bezzałogowce ścigają się niczym samochody Formuły 1 na specjalnie wyznaczonym torze a uczestnicy muszą oczywiście przestrzegać obowiązujących zasad.</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/X0g_60kudsU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
Źródło: tylkonauka.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Zbudowany w Stanach Zjednoczonych dron wpisał się właśnie do Księgi Rekordów Guinnessa. RacerX to bardzo szybki bezzałogowiec, przeznaczony do wyścigów w powietrzu - jest to stosunkowo nowa forma sportu, która zyskuje coraz większą popularność na świecie.</span><div style="text-align: center;"> <!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/dPpQWIA59Wo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div> <br />
<br />
<span style="font-size: medium;">RacerX został własnoręcznie zbudowany przez członków Drone Racing League (DRL). Po przeprowadzeniu wielu testów przyszedł czas na decydującą próbę. Dron wyścigowy, aby ustanowić rekord, musiał przelecieć tam i z powrotem na powietrznym torze o długości 100 metrów.<br />
<br />
Sędziowie obliczyli, że bezzałogowiec osiągał średnią prędkość 263,1 km/h a jego prędkość maksymalna wyniosła aż 288,6 km/h. Tym samym RacerX jest oficjalnie najszybszym dronem świata.<br />
<br />
Wyścigi dronów to wciąż młoda dyscyplina sportu. Pierwsza taka rywalizacja w Polsce odbyła się w 2015 roku. Niewielkie maszyny latające wyposażone są w kamerę, zaś operator prócz joysticka posiada specjalne okulary, które pozwalają mu widzieć to co widzi dron z perspektywy pierwszej osoby. Bezzałogowce ścigają się niczym samochody Formuły 1 na specjalnie wyznaczonym torze a uczestnicy muszą oczywiście przestrzegać obowiązujących zasad.</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/X0g_60kudsU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
Źródło: tylkonauka.pl]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Chiński sklep internetowy buduje drona, który dostarczy przesyłki o masie jednej tony]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-chi%C5%84ski-sklep-internetowy-buduje-drona-kt%C3%B3ry-dostarczy-przesy%C5%82ki-o-masie-jednej-tony</link>
			<pubDate>Sun, 28 May 2017 17:33:07 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-chi%C5%84ski-sklep-internetowy-buduje-drona-kt%C3%B3ry-dostarczy-przesy%C5%82ki-o-masie-jednej-tony</guid>
			<description><![CDATA[Jeden z największych chińskich sklepów internetowych JD.com chce opracować potężne bezzałogowce do przewożenia niezwykle masywnych przesyłek na terenie kraju. Dron będzie mógł dostarczać paczki ważące co najmniej jedną tonę.<br />
<br />
JD.com to drugi największy sklep internetowy w Chinach. Na pierwszym miejscu jest Alibaba. Jednak JD.com rozwija się w bardzo szybkim tempie - w czwartym kwartale w 2016 roku firma odnotowała zyski w wysokości 11,6 miliarda dolarów, tj. około 4 miliardy dolarów więcej od Alibaby. W tym samym czasie zrealizowano ponad 500 milionów zamówień, tj. więcej o 43% niż w poprzednim kwartale. Sidney Huang, dyrektor finansowy JD.com powiedział, że firma będzie nadal inwestować w technologie i obsługę klienta, aby osiągnąć jeszcze lepsze wyniki.<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/2b2aX-t3c_g" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
JD.com chwali się, że zdecydowana większość przesyłek trafia w ręce klientów jeszcze w tym samym dniu, w którym złożono zamówienie. Z pomocą dronów, obsługa klienta może wejść na jeszcze wyższy poziom. W listopadzie zeszłego roku, JD.com zrealizowała pierwsze przesyłki z pomocą mniejszych dronów. Przypomnijmy, że nad podobną metodą dostawczą pracuje amerykański Amazon.<br />
<br />
Chińska firma JD.com ogłosiła plany zbudowania potężnych bezzałogowców, które mogłyby przesyłać paczki o masie co najmniej jednej tony. Maszyny będą testowane w bardzo zróżnicowanej geograficznie prowincji Shaanxi, gdzie transport lotniczy z pewnością ułatwi realizację zamówień. We wspomnianej prowincji powstanie kilka baz a nowe drony będą operować w promieniu 300 kilometrów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jeden z największych chińskich sklepów internetowych JD.com chce opracować potężne bezzałogowce do przewożenia niezwykle masywnych przesyłek na terenie kraju. Dron będzie mógł dostarczać paczki ważące co najmniej jedną tonę.<br />
<br />
JD.com to drugi największy sklep internetowy w Chinach. Na pierwszym miejscu jest Alibaba. Jednak JD.com rozwija się w bardzo szybkim tempie - w czwartym kwartale w 2016 roku firma odnotowała zyski w wysokości 11,6 miliarda dolarów, tj. około 4 miliardy dolarów więcej od Alibaby. W tym samym czasie zrealizowano ponad 500 milionów zamówień, tj. więcej o 43% niż w poprzednim kwartale. Sidney Huang, dyrektor finansowy JD.com powiedział, że firma będzie nadal inwestować w technologie i obsługę klienta, aby osiągnąć jeszcze lepsze wyniki.<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/2b2aX-t3c_g" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
JD.com chwali się, że zdecydowana większość przesyłek trafia w ręce klientów jeszcze w tym samym dniu, w którym złożono zamówienie. Z pomocą dronów, obsługa klienta może wejść na jeszcze wyższy poziom. W listopadzie zeszłego roku, JD.com zrealizowała pierwsze przesyłki z pomocą mniejszych dronów. Przypomnijmy, że nad podobną metodą dostawczą pracuje amerykański Amazon.<br />
<br />
Chińska firma JD.com ogłosiła plany zbudowania potężnych bezzałogowców, które mogłyby przesyłać paczki o masie co najmniej jednej tony. Maszyny będą testowane w bardzo zróżnicowanej geograficznie prowincji Shaanxi, gdzie transport lotniczy z pewnością ułatwi realizację zamówień. We wspomnianej prowincji powstanie kilka baz a nowe drony będą operować w promieniu 300 kilometrów.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dron na marsie - plany NASA]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-dron-na-marsie-plany-nasa</link>
			<pubDate>Sun, 09 Apr 2017 22:14:44 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-dron-na-marsie-plany-nasa</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/9xjHCHR5_50" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div><div style="text-align: justify;">
<span style="font-size: medium;">Badania na Marsie prowadzone są z pomocą łazików i orbiterów. Aby znacząco ułatwić eksplorację tej planety, agencja NASA chce wysłać pierwszego bezzałogowca, który mógłby współpracować z łazikami.<br />
<br />
Amerykańska agencja komiczna pracuje nad projektem niewielkiego, lekkiego drona o nazwie Mars Electric Reusable Flyer (MERF). Ta w pełni autonomiczna maszyna posiadałaby zdolność do pionowego startu i lądowania. Oprócz insturmentów niezbędnych do prowadzenia badań i obserwacji, bezzałogowiec posiadałby baterię wielokrotnego ładowania.<br />
<br />
Koncepcja zakłada aby łazik mógł przewozić drona i umieszczać go na powierzchni planety. MERF następnie rozpocząłby lot zwiadowczy - mógłby eksplorować odległe miejsca, do których łaziki nie potrafiłyby się dostać. Po zakończeniu misji, dron mógłby wylądować na łaziku, gdzie podładowałby swoją baterię.<br />
<br />
Specjaliści rozważają wykorzystanie tego typu rozwiązań do prowadzenia badań na Marsie oraz zapewnienia przyszłym kolonizatorom urządzenia zwiadowczego. NASA już testuje drona MERF, lecz dostarczenie go na Czerwoną Planetę przewidywane jest dopiero w następnych latach. Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że bezzałogowiec poleci w 2020 roku, gdy NASA będzie wysyłać na Marsa nowy łazik o nazwie 2020 Mars Rover. </span><br />
<br />
źródło: tylkonauka.pl</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/9xjHCHR5_50" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div><div style="text-align: justify;">
<span style="font-size: medium;">Badania na Marsie prowadzone są z pomocą łazików i orbiterów. Aby znacząco ułatwić eksplorację tej planety, agencja NASA chce wysłać pierwszego bezzałogowca, który mógłby współpracować z łazikami.<br />
<br />
Amerykańska agencja komiczna pracuje nad projektem niewielkiego, lekkiego drona o nazwie Mars Electric Reusable Flyer (MERF). Ta w pełni autonomiczna maszyna posiadałaby zdolność do pionowego startu i lądowania. Oprócz insturmentów niezbędnych do prowadzenia badań i obserwacji, bezzałogowiec posiadałby baterię wielokrotnego ładowania.<br />
<br />
Koncepcja zakłada aby łazik mógł przewozić drona i umieszczać go na powierzchni planety. MERF następnie rozpocząłby lot zwiadowczy - mógłby eksplorować odległe miejsca, do których łaziki nie potrafiłyby się dostać. Po zakończeniu misji, dron mógłby wylądować na łaziku, gdzie podładowałby swoją baterię.<br />
<br />
Specjaliści rozważają wykorzystanie tego typu rozwiązań do prowadzenia badań na Marsie oraz zapewnienia przyszłym kolonizatorom urządzenia zwiadowczego. NASA już testuje drona MERF, lecz dostarczenie go na Czerwoną Planetę przewidywane jest dopiero w następnych latach. Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że bezzałogowiec poleci w 2020 roku, gdy NASA będzie wysyłać na Marsa nowy łazik o nazwie 2020 Mars Rover. </span><br />
<br />
źródło: tylkonauka.pl</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Drony dostarczają próbki pomiędzy szwajcarskimi szpitalami]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-drony-dostarczaj%C4%85-pr%C3%B3bki-pomi%C4%99dzy-szwajcarskimi-szpitalami</link>
			<pubDate>Thu, 06 Apr 2017 20:34:56 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-drony-dostarczaj%C4%85-pr%C3%B3bki-pomi%C4%99dzy-szwajcarskimi-szpitalami</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Transport powietrzny przy wykorzystaniu dronów jest bardzo interesującym rozwiązaniem. Specjalne bezzałogowce od kilku tygodni dostarczają próbki pomiędzy dwoma szpitalami w szwajcarskim mieście Lugano. Jest to pierwszy przypadek komercyjnego wykorzystania tego typu transportu na potrzeby medycyny w środowisku zabudowanym.</span></div><div style="text-align: justify;"> </div><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gGsIgNASHUU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div><div style="text-align: justify;"> </div><div style="text-align: justify;">Firma logistyczna Swiss Post wykonała już łącznie ponad 70 lotów testowych pomiędzy szpitalami. Okazuje się, że drony nie sprawiają żadnych problemów i z powodzeniem potrafią dostarczyć próbki w wyznaczone miejsca. Bezzałogowce idealnie spełniają się w swojej roli, ponieważ ładunek jest lekki i nie obciąża maszyn, dzięki czemu pokonują trasę w krótkim czasie.</div><div style="text-align: justify;"> </div><div style="text-align: justify;">Drony zostały opracowane przez amerykańską firmę Matternet. Potrafią unieść ciężar o masie do 2 kilogramów, posiadają zasięg do 20 kilometrów i osiągają prędkość maksymalną 36 km/h. W razie awarii, maszyny posiadają wbudowane spadachrony, dzięki czemu mogą bezpiecznie upaść na powierzchnię ziemi i nie uszkodzą delikatnych probówek.</div><div style="text-align: justify;"> </div><div style="text-align: justify;">Testy przebiegają pomyślnie do tego stopnia, że firma Swiss Post mówi o możliwym wprowadzeniu dronów na stałe do służby najpóźniej w 2018 roku. Bezzałogowce Matternet będą wykonywały regularne loty z jednego szpitala do drugiego i najprawdopodobniej znajdą z czasem więcej zastosowań, nie tylko w medycynie.<br />
<br />
żródło: tylkonauka.pl</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">Transport powietrzny przy wykorzystaniu dronów jest bardzo interesującym rozwiązaniem. Specjalne bezzałogowce od kilku tygodni dostarczają próbki pomiędzy dwoma szpitalami w szwajcarskim mieście Lugano. Jest to pierwszy przypadek komercyjnego wykorzystania tego typu transportu na potrzeby medycyny w środowisku zabudowanym.</span></div><div style="text-align: justify;"> </div><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gGsIgNASHUU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div><div style="text-align: justify;"> </div><div style="text-align: justify;">Firma logistyczna Swiss Post wykonała już łącznie ponad 70 lotów testowych pomiędzy szpitalami. Okazuje się, że drony nie sprawiają żadnych problemów i z powodzeniem potrafią dostarczyć próbki w wyznaczone miejsca. Bezzałogowce idealnie spełniają się w swojej roli, ponieważ ładunek jest lekki i nie obciąża maszyn, dzięki czemu pokonują trasę w krótkim czasie.</div><div style="text-align: justify;"> </div><div style="text-align: justify;">Drony zostały opracowane przez amerykańską firmę Matternet. Potrafią unieść ciężar o masie do 2 kilogramów, posiadają zasięg do 20 kilometrów i osiągają prędkość maksymalną 36 km/h. W razie awarii, maszyny posiadają wbudowane spadachrony, dzięki czemu mogą bezpiecznie upaść na powierzchnię ziemi i nie uszkodzą delikatnych probówek.</div><div style="text-align: justify;"> </div><div style="text-align: justify;">Testy przebiegają pomyślnie do tego stopnia, że firma Swiss Post mówi o możliwym wprowadzeniu dronów na stałe do służby najpóźniej w 2018 roku. Bezzałogowce Matternet będą wykonywały regularne loty z jednego szpitala do drugiego i najprawdopodobniej znajdą z czasem więcej zastosowań, nie tylko w medycynie.<br />
<br />
żródło: tylkonauka.pl</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Broń na drony]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-bro%C5%84-na-drony</link>
			<pubDate>Thu, 01 Dec 2016 01:28:04 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-bro%C5%84-na-drony</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Firma DroneShield prezentuje DroneGun - broń, która skutecznie odcina drona od jego właściciela i pozwala wykurzyć intruza, zażegnując zagrożenie.<br />
<br />
Oto broń na drony - może zdjąć bezzałogowca z prawie 2 km</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/sbW3ZeoMJio" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Inżynierowie z całego świata zdołali już stworzyć wiele różnych systemów, których zadaniem jest usuwanie z przestrzeni powietrznej dronów, zagrażających bezpieczeństwu lub naruszających spokój na terenie prywatnym. Wszystkie one mają jednak jedno poważne ograniczenie – aby zdjąć bezzałogowca muszą znajdować się blisko niego. DroneGun jest odpowiedzią na ten problem.<br />
<br />
DroneGun zaprojektowany przez firmę DronShield to broń „zagłuszająca” (jammer), która jest w stanie odciąć latającego bezzałogowca od sygnałów GPS i GLONASS. Najciekawsza właściwość – jest w stanie zrobić to z odległości nawet 1,9 km. Celem DroneGuna nie jest więc jako taka destrukcja drona, lecz wypchnięcie go poza określony teren – broń zmusza go do lądowania lub powrotu do punktu startowego.<br />
<br />
Firma DroneShield chwali się, że dzięki broni DroneGun jest w stanie nie tylko zażegnać zagrożenie, ale też (w niektórych przypadkach) zlokalizować nierozsądnych lub wręcz niebezpiecznych operatorów. Do tego urządzenie jest proste w użytkowaniu (nie wymaga szkoleń technicznych) i może być obsługiwane przez jedną osobę, choć swoje waży – około 6 kilogramów. Tymczasem zostawiamy was z filmikiem promującym to rowiazanie:<br />
<br />
<br />
Firma DroneShield zresztą to nie żadni nowicjusze. Jej rozwiązania znane są na całym świecie, a z jej „tarczy antydronowej” korzystali między innymi twórcy filmu Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy, aby nikt nie podglądał prac i nie publikował nieautoryzowanych filmików w sieci. Skuteczność została wtedy potwierdzona.</span><br />
<br />
Źródło: DroneShield]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Firma DroneShield prezentuje DroneGun - broń, która skutecznie odcina drona od jego właściciela i pozwala wykurzyć intruza, zażegnując zagrożenie.<br />
<br />
Oto broń na drony - może zdjąć bezzałogowca z prawie 2 km</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/sbW3ZeoMJio" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Inżynierowie z całego świata zdołali już stworzyć wiele różnych systemów, których zadaniem jest usuwanie z przestrzeni powietrznej dronów, zagrażających bezpieczeństwu lub naruszających spokój na terenie prywatnym. Wszystkie one mają jednak jedno poważne ograniczenie – aby zdjąć bezzałogowca muszą znajdować się blisko niego. DroneGun jest odpowiedzią na ten problem.<br />
<br />
DroneGun zaprojektowany przez firmę DronShield to broń „zagłuszająca” (jammer), która jest w stanie odciąć latającego bezzałogowca od sygnałów GPS i GLONASS. Najciekawsza właściwość – jest w stanie zrobić to z odległości nawet 1,9 km. Celem DroneGuna nie jest więc jako taka destrukcja drona, lecz wypchnięcie go poza określony teren – broń zmusza go do lądowania lub powrotu do punktu startowego.<br />
<br />
Firma DroneShield chwali się, że dzięki broni DroneGun jest w stanie nie tylko zażegnać zagrożenie, ale też (w niektórych przypadkach) zlokalizować nierozsądnych lub wręcz niebezpiecznych operatorów. Do tego urządzenie jest proste w użytkowaniu (nie wymaga szkoleń technicznych) i może być obsługiwane przez jedną osobę, choć swoje waży – około 6 kilogramów. Tymczasem zostawiamy was z filmikiem promującym to rowiazanie:<br />
<br />
<br />
Firma DroneShield zresztą to nie żadni nowicjusze. Jej rozwiązania znane są na całym świecie, a z jej „tarczy antydronowej” korzystali między innymi twórcy filmu Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy, aby nikt nie podglądał prac i nie publikował nieautoryzowanych filmików w sieci. Skuteczność została wtedy potwierdzona.</span><br />
<br />
Źródło: DroneShield]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Widowiskowe drony Intela]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-widowiskowe-drony-intela</link>
			<pubDate>Mon, 28 Nov 2016 20:06:40 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-widowiskowe-drony-intela</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Firma Intel przeprowadziła pokaz z wykorzystaniem 500 zsynchronizowanych dronów. Coś pięknego! Wszystko to dzięki nowemu dronowi - Shooting Star.<br />
<br />
<br />
Pamiętacie akcję Drone 100 – w ubiegłym roku temu firma Intel zaserwowała nam nieziemskie widowisko stworzone przy użyciu 100 zsynchronizowanych dronów latających po późnowieczornym niebie. Ostatnio w Hamburgu amerykański producent zdecydowanie to pobił, przedstawiając Drone 500. Nie wierzycie? Sami zobaczcie:<br />
<br />
<br />
Osiągnięcie takiego efektu (i pobicie tym samym rekordu Guinessa) nie byłoby możliwe, gdyby nie nowo opracowany dron Intela. Nosi nazwę Shooting Star, czyli spadająca gwiazda i nazwa ta wydaje się tutaj zdecydowanie na miejscu. Jego sekretem jest zintegrowane oświetlenie LED, pozwalające na emisję światła w dowolnym kolorze (z kombinacji barw RGBW).<br />
<br />
<br />
Dron Shooting Star firmy Intel cechuje się również ponadprzeciętną lekkością – waży mniej niż 280 gramów przy wymiarach 384 x 384 x 93 mm. Jest to efekt zastosowania konstrukcji z pianki oraz tworzyw sztucznych. Śmigła natomiast zostały pokryte specjalnymi osłonami, które zapewniają im odporność na zmienne warunki atmosferyczne.<br />
<br />
Intel Shooting Star otrzymał zezwolenie Part 107 Waiver od FAA, co oznacza, że firma może bez problemów tworzyć nocne choreografie w Stanach Zjednoczonych. To konkretne zezwolenie sprawia, że jeden pilot może sterować całą flotą dronów (tak, jak miało to zresztą miejsce podczas prezentacji z filmiku).</span><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/aOd4-T_p5fA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span><br />
</div>
<span style="font-size: medium;">Warto na koniec przypomnieć, że nie jest to jedyna inicjatywa Intela związana z dronami. Producent jeszcze w tym roku wprowadzić ma na rynek platformę Aero Platform oraz swojego drona deweloperskiego Ready to Fly. Firma współpracuje też z Yuneec, czego efektem był model Typhoon H PRO z technologią RealSense. </span><br />
<br />
Źródło: Intel]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Firma Intel przeprowadziła pokaz z wykorzystaniem 500 zsynchronizowanych dronów. Coś pięknego! Wszystko to dzięki nowemu dronowi - Shooting Star.<br />
<br />
<br />
Pamiętacie akcję Drone 100 – w ubiegłym roku temu firma Intel zaserwowała nam nieziemskie widowisko stworzone przy użyciu 100 zsynchronizowanych dronów latających po późnowieczornym niebie. Ostatnio w Hamburgu amerykański producent zdecydowanie to pobił, przedstawiając Drone 500. Nie wierzycie? Sami zobaczcie:<br />
<br />
<br />
Osiągnięcie takiego efektu (i pobicie tym samym rekordu Guinessa) nie byłoby możliwe, gdyby nie nowo opracowany dron Intela. Nosi nazwę Shooting Star, czyli spadająca gwiazda i nazwa ta wydaje się tutaj zdecydowanie na miejscu. Jego sekretem jest zintegrowane oświetlenie LED, pozwalające na emisję światła w dowolnym kolorze (z kombinacji barw RGBW).<br />
<br />
<br />
Dron Shooting Star firmy Intel cechuje się również ponadprzeciętną lekkością – waży mniej niż 280 gramów przy wymiarach 384 x 384 x 93 mm. Jest to efekt zastosowania konstrukcji z pianki oraz tworzyw sztucznych. Śmigła natomiast zostały pokryte specjalnymi osłonami, które zapewniają im odporność na zmienne warunki atmosferyczne.<br />
<br />
Intel Shooting Star otrzymał zezwolenie Part 107 Waiver od FAA, co oznacza, że firma może bez problemów tworzyć nocne choreografie w Stanach Zjednoczonych. To konkretne zezwolenie sprawia, że jeden pilot może sterować całą flotą dronów (tak, jak miało to zresztą miejsce podczas prezentacji z filmiku).</span><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/aOd4-T_p5fA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span><br />
</div>
<span style="font-size: medium;">Warto na koniec przypomnieć, że nie jest to jedyna inicjatywa Intela związana z dronami. Producent jeszcze w tym roku wprowadzić ma na rynek platformę Aero Platform oraz swojego drona deweloperskiego Ready to Fly. Firma współpracuje też z Yuneec, czego efektem był model Typhoon H PRO z technologią RealSense. </span><br />
<br />
Źródło: Intel]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Brytyjski nastolatek zdobył $ 250.000 world drone prix]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-brytyjski-nastolatek-zdoby%C5%82-250-000-world-drone-prix</link>
			<pubDate>Mon, 14 Mar 2016 12:31:03 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-brytyjski-nastolatek-zdoby%C5%82-250-000-world-drone-prix</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><span style="font-weight: bold;">Brytyjski nastolatek zdobył &#36; 250.000 w pierwszym inauguracyjnym World Drone Prix w Dubaju.</span></span><br />
<br />
<br />
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/bIrIvKGSFVU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">15-letni Luke Bannister pilotował drona do zwycięstwa wzdłuż toru na zewnątrz, poprzez szereg podświetlanych obręczy pokonując konkurencję i 150 innych zespołów.</span><div style="text-align: center;"><img src="http://forum.dronepilot.pl/ckeditor_upload/uploads/1457956829_nXn578b7l8uUD4g.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 1457956829_nXn578b7l8uUD4g.jpg]" /></div><span style="font-size: medium;">Drone Racing poszybował w popularności w ciągu ostatniego roku, ale World Drone Prix Dubaju jest jednym z największych wydarzeń na razie w tym roku, z pulą nagród &#36; 1 miliona dolarów. <br />
Sport przyciąga już inwestycje i sponsorów, ale największym problemem jest relacjonowanie zawodów, co jest trudne w realizacji i nie jest jeszcze dopracowane nie zapominajmy że to są dopiero początki i to kwestia czasu aby udoskonalić formę przekazu, pierwsze kroki już zostały zrobione.</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/0wrx86oeBn4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><span style="font-weight: bold;">Brytyjski nastolatek zdobył &#36; 250.000 w pierwszym inauguracyjnym World Drone Prix w Dubaju.</span></span><br />
<br />
<br />
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/bIrIvKGSFVU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">15-letni Luke Bannister pilotował drona do zwycięstwa wzdłuż toru na zewnątrz, poprzez szereg podświetlanych obręczy pokonując konkurencję i 150 innych zespołów.</span><div style="text-align: center;"><img src="http://forum.dronepilot.pl/ckeditor_upload/uploads/1457956829_nXn578b7l8uUD4g.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 1457956829_nXn578b7l8uUD4g.jpg]" /></div><span style="font-size: medium;">Drone Racing poszybował w popularności w ciągu ostatniego roku, ale World Drone Prix Dubaju jest jednym z największych wydarzeń na razie w tym roku, z pulą nagród &#36; 1 miliona dolarów. <br />
Sport przyciąga już inwestycje i sponsorów, ale największym problemem jest relacjonowanie zawodów, co jest trudne w realizacji i nie jest jeszcze dopracowane nie zapominajmy że to są dopiero początki i to kwestia czasu aby udoskonalić formę przekazu, pierwsze kroki już zostały zrobione.</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/0wrx86oeBn4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[DJI Phantom 4 zaprezentowany]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-dji-phantom-4-zaprezentowany</link>
			<pubDate>Sat, 12 Mar 2016 13:55:13 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-dji-phantom-4-zaprezentowany</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Jeden z najpopularniejszych <span style="font-weight: bold;">dronów</span> na świecie właśnie stał się jeszcze lepszy. Chiński producent zaprezentował właśnie jego najnowszą wersją – DJI Phantom 4. Jest szybszy, mocniejszy i bardziej inteligentny.</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/JJPSSqMQajA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
</div><span style="font-size: medium;">DJI Phantom 4 to najnowszy flagowy dron konsumencki tego producenta. Doczekał się on estetycznego odświeżenia, jak również nowych funkcji i technologii. Najważniejszą z nich jest Obstacle Sensing System, a więc nic innego jak technologia unikania przeszkód.Obstacle Sensing System wykorzystuje dwie kamery zamontowane z przodu urządzenia, aby wykrywać przeszkody na trasie drona. Phantom 4 zatem automatycznie uniknie zderzenia albo przesuwając się lekko na bok, albo – gdy nie jest w stanie ustalić alternatywnej trasy – unosząc się. </span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">Dron DJI Phantom 4 to także rozbudowane funkcje autonomiczne, takie jak tryb podążania za użytkownikiem (Follow Me) czy różne tryby nagrywania wideo. To jest jedna z tych nowości, na którą wielu czekało – jeśli wy też, to tak: doczekaliście się.</span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">Jeden z najważniejszych elementów drona to kamera. Ta, w którą wyposażony został Phantom 4 pozwoli nagrywać wideo w rozdzielczości 4K z szybkością 30 klatek na sekundę (i 1080p w 120 kl./s). Producent zapowiada też lepszą optykę, która zaowocuje wyższą jakością nagrań. Jest też lepsza stabilizacja.</span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">DJI Phantom w wersji czwartej przyspieszył. Producent wprowadził nowy tryb – Speed – w którym maksymalna prędkość to ponad 70 kilometrów na godzinę. </span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">Jest jeszcze jedna istotna zmiana – nowy akumulator – i jest to zarazem dobra i zła wiadomość. Zła, ponieważ jeśli posiadacie starsze modele Phantom, to wasze dodatkowe akumulatory nie będą współpracować z „czwórką”. Dobra, bo dzięki temu nowy dron jest w stanie latać nawet 28 minut na jednym ładowaniu.</span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">W przeciwieństwie do trzeciej edycji firma DJI przygotowała tylko jedną wersję drona Phantom 4. Cena urządzenia została ustalona na 1399 dolarów. Zamówienia przedpremierowe już ruszyły</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Jeden z najpopularniejszych <span style="font-weight: bold;">dronów</span> na świecie właśnie stał się jeszcze lepszy. Chiński producent zaprezentował właśnie jego najnowszą wersją – DJI Phantom 4. Jest szybszy, mocniejszy i bardziej inteligentny.</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/JJPSSqMQajA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
</div><span style="font-size: medium;">DJI Phantom 4 to najnowszy flagowy dron konsumencki tego producenta. Doczekał się on estetycznego odświeżenia, jak również nowych funkcji i technologii. Najważniejszą z nich jest Obstacle Sensing System, a więc nic innego jak technologia unikania przeszkód.Obstacle Sensing System wykorzystuje dwie kamery zamontowane z przodu urządzenia, aby wykrywać przeszkody na trasie drona. Phantom 4 zatem automatycznie uniknie zderzenia albo przesuwając się lekko na bok, albo – gdy nie jest w stanie ustalić alternatywnej trasy – unosząc się. </span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">Dron DJI Phantom 4 to także rozbudowane funkcje autonomiczne, takie jak tryb podążania za użytkownikiem (Follow Me) czy różne tryby nagrywania wideo. To jest jedna z tych nowości, na którą wielu czekało – jeśli wy też, to tak: doczekaliście się.</span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">Jeden z najważniejszych elementów drona to kamera. Ta, w którą wyposażony został Phantom 4 pozwoli nagrywać wideo w rozdzielczości 4K z szybkością 30 klatek na sekundę (i 1080p w 120 kl./s). Producent zapowiada też lepszą optykę, która zaowocuje wyższą jakością nagrań. Jest też lepsza stabilizacja.</span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">DJI Phantom w wersji czwartej przyspieszył. Producent wprowadził nowy tryb – Speed – w którym maksymalna prędkość to ponad 70 kilometrów na godzinę. </span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">Jest jeszcze jedna istotna zmiana – nowy akumulator – i jest to zarazem dobra i zła wiadomość. Zła, ponieważ jeśli posiadacie starsze modele Phantom, to wasze dodatkowe akumulatory nie będą współpracować z „czwórką”. Dobra, bo dzięki temu nowy dron jest w stanie latać nawet 28 minut na jednym ładowaniu.</span><div style="text-align: center;"> </div><span style="font-size: medium;">W przeciwieństwie do trzeciej edycji firma DJI przygotowała tylko jedną wersję drona Phantom 4. Cena urządzenia została ustalona na 1399 dolarów. Zamówienia przedpremierowe już ruszyły</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[World Drone Prix wielkie wyscigi za duze pieniadze]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-world-drone-prix-wielkie-wyscigi-za-duze-pieniadze</link>
			<pubDate>Mon, 15 Feb 2016 15:05:37 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-world-drone-prix-wielkie-wyscigi-za-duze-pieniadze</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Wyścigi dronów to niezwykle młoda i wciąż niszowa dyscyplina sportowa (tak wiem, niektórzy oburzą się, że nazywam to „dyscypliną sportową”). Czy za sprawą dużych pieniędzy i naprawdę widowiskowych imprez, które szykują się w 2016 roku, wyścigi dronów mają szansę pójść w ślady e-sportu.</span><br />
<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/VbkYSn2UGf8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
</div>
<span style="font-size: medium;"><span style="font-weight: bold;">Drone Racing League</span>, czyli liga dronów wyścigowych, która została powołana jako startup w Stanach zjednoczonych, pozyskała na swój rozruch aż 8 mln dolarów od inwestorów. Wśród których jest m.in. Stephen Ross – właściciel klubu football’u amerykańskiego Miami Dolphins oraz Matt Bellamy – frontman zespołu Muse (którego nota bene ostatnia płyta nosi tytuł „Drones”). Z kolei <span style="font-weight: bold;">Drone World</span> – cykl międzynarodowych wydarzeń noszących podtytuł „2016 World Drone Racing Championships” ma łączną pulę nagród finansowych oraz rzeczowych wynoszącą &#36;200,000. Eliminacje organizowane są już teraz w 30 krajach na całym świecie. Najlepsi z całego świata spotkają sie w wielkim finale 20 października tego roku w Kualoa Ranch na Hawajach. No i nie można zapomnieć o <span style="font-weight: bold;">World Drone Prix</span> – kolejnych mistrzostw świata w wyścigach dronów, które będą rozgrywane w Dubaju. Suma nagród to bagatela &#36;1,000,000 a sponsorem są tamtejsi szejkowie, którzy szczególnie upodobali sobie tę dyscyplinę.  SKĄD SIĘ BIERZE ROSNĄCA POPULARNOŚĆ TEGO SPORTU I CZEMU INWESTORZY CHCĄ DAWAĆ NA NIEGO TAK DUŻE PIENIĄDZE?Po pierwsze ogólna popularność dronów i spadające koszty ich zakupu sprzyjają rozwojowi całej branży. Drony wyścigowe nie należą do najdroższych (przynajmniej w wersjach umożliwiających ćwiczenie lotów FPV) – w porównaniu do kosztownych konstrukcji dronów do filmowania jest to raczej ułamek ich ceny. Coraz więcej dzieci w wieku około 13-14 lat (o przepraszam, już nastolatków zaczyna interesować się tym sportem. Loty są dość trudne i wymagają wielu godzin ćwiczeń, bo maszyny do nich używane są szybkie, zwinne i nie używają stabilizacji barometrycznej ani GPS’owej. Całość dostarcza niemałych wrażeń, a zdobycie umiejętności w miarę płynnego i szybkiego latania sprawia wiele radości. Na tym etapie wielu pilotów FPV zaczyna filmować z pokładu drona swoje dokonania i wrzuca jej do sieci…I tutaj dochodzi drugi czynnik wpływający na wzrost popularności wyścigów dronów.</span><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><span style="font-size: small;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/AeERtPl1Eqk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span></span><br />
</div>
<span style="font-size: medium;">Ilość materiałów wideo z każdego pokazu, treningu czy zwyczajnego rekreacyjnego latania dronami wyścigowymi rośnie w sieci lawinowo. Fani tego sportu rozsyłają je między sobą i dzielą się nimi w mediach społecznościowych „wciągając” w ten nałóg kolejnych adeptów latania.Trzeci powód rosnącego zainteresowania dronami wyścigowymi to nuda i monotonia latania popularnymi Phantomami (DJI Phantom) czy też dużo większymi wielowirnikowcami, które służą głównie do filmowania. Większość osób, które styka się po raz pierwszy z tematem dronów, w kolejnym kroku trafia własnie na tego rodzaju konstrukcje latające – z wysokiej jakości kamerą 4K na pokładzie i pełną stabilizacją. Po zakupie jest wiele ekscytacji spowodowanych możliwościami sprzętowymi oraz jakością nagrań. Szybko jednak okazuje się, że stabilny lot i robienie zdjęć lub filmowanie po raz setny danego miejsca (gdy w internecie jest już masa nagrań dokładnie tego samego terenu widzianego „okiem drona”) zaczyna nużyć i nudzić. Jeszcze zaledwie 2-3 lata temu każdy materiał wideo z powietrza nagrany dronem robił wrażenie. Osobiście teraz nawet filmy 4K z najładniejszych miejsc w Polsce przewijam po obejrzeniu 30 sekund… po prostu nie robią już takiego wrażenia. To pewnego rodzaju znudzenie sprawia, że entuzjaści dronów ogólnie zaczynają szukać czegoś, co znów podniesie im poziom adrenaliny. W ten sposób wielu „zwykłych droniarzy” przerzuca swoje zainteresowanie na wyścigi dronów.W Polsce popularność „racing drones” nie jest duża, ale obecny rok może to zmienić. Na świecie od początku stycznia odbyło się już kilka znaczących imprez, z których chyba największą uwagę fanów zwróciły wyścigi w Las Vegas pod nazwą <span style="font-weight: bold;">Extreme Drone Circuit (XDC_2)</span>. Już gołym okiem widać, że nie są to amatorsko organizowane zawody:  Czy wyścigi dronów staną się w krótkim czasie maszynką do robienia pieniędzy? Tego nie wiadomo, ale sądząc po popularności e-sportu – jest to bardzo możliwe. Jeszcze do niedawna granie w gry komputerowe było jedynie rozrywką dla samych graczy. Teraz miliony ludzi na całym świecie czerpią przyjemność z… oglądania innych podczas gry – najczęściej przez Internet. Jak duża to jest skala niech świadczy cena startup’u Twitch, który służy do streamingu z gier na żywo. W 2014 roku Twitch został kupiony przez Amazon za cenę 1.1 miliarda dolarów!Tymczasem e-sport z wyścigami dronów wiąże całkiem sporo. W obu przypadkach największą przyjemność czerpią sami uczestnicy rozgrywki, ale nie przeszkadza to innym, by obserwować z wypiekami na polikach całą rywalizację np. poprzez Internet (co jest możliwe również w przypadków „racing drones”). Co więcej obie dyscypliny zyskują wciąż nowych fanów i choć drony to rzecz zdecydowanie nowsza niż gry komputerowe, cenowy próg wejścia do tej dziedziny rozrywki jest w zasadzie porównywalny z zakupem komputera i gier. Mogą to robić zarówno dorośli jak i dzieci. W obu przypadkach jest to zdrowa rywalizacja, w której wygrywa gracz lepszy lub taki, któremu sprzyjało nieco więcej szczęścia. No i jest jeszcze jedna zaleta – wyścigi dronów zmuszają do wyjścia z domu i zachęcają do spotkań z innymi pasjonatami tego sportu – spotkań w realu, a nie w świecie wirtualnym.</span><br />
<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/bOWkkoczEPQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
</div>
<span style="font-size: medium;">Jeśli zatem wyścigi dronów powtórzą ścieżkę rozwoju e-sport’u, staną się potężnym biznesem z jeszcze większym finansowym zapleczem. Jednak odpowiedź na pytanie „czy faktycznie do tego dojdzie?” wciąż jest niewiadomą. Wielu wróżyło podobną karierę „walkom robotów”, które swój początek miały na przełomie lat 1990 i 2000. Ostatecznie stały się rozrywką dla dość małego grona uczestników i obserwatorów. Jednak trzeba uczciwie przyznać, że walki robotów nigdy nie miały takiego finansowania jak odbywające się po raz pierwszy w tym roku imprezy w Dubaju lub na Hawajach. Jeśli włożone pieniądze przełożą się na dużą oglądalność, to znajdą się sponsorzy z jeszcze większym budżetem. Skorzystają również na tym sami zawodnicy – ci najlepsi z pewnością będą mogli liczyć na konkretne wynagrodzenie za wysokie miejsca na podium.</span><br />
<br />
źródło: swiatdronow.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Wyścigi dronów to niezwykle młoda i wciąż niszowa dyscyplina sportowa (tak wiem, niektórzy oburzą się, że nazywam to „dyscypliną sportową”). Czy za sprawą dużych pieniędzy i naprawdę widowiskowych imprez, które szykują się w 2016 roku, wyścigi dronów mają szansę pójść w ślady e-sportu.</span><br />
<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/VbkYSn2UGf8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
</div>
<span style="font-size: medium;"><span style="font-weight: bold;">Drone Racing League</span>, czyli liga dronów wyścigowych, która została powołana jako startup w Stanach zjednoczonych, pozyskała na swój rozruch aż 8 mln dolarów od inwestorów. Wśród których jest m.in. Stephen Ross – właściciel klubu football’u amerykańskiego Miami Dolphins oraz Matt Bellamy – frontman zespołu Muse (którego nota bene ostatnia płyta nosi tytuł „Drones”). Z kolei <span style="font-weight: bold;">Drone World</span> – cykl międzynarodowych wydarzeń noszących podtytuł „2016 World Drone Racing Championships” ma łączną pulę nagród finansowych oraz rzeczowych wynoszącą &#36;200,000. Eliminacje organizowane są już teraz w 30 krajach na całym świecie. Najlepsi z całego świata spotkają sie w wielkim finale 20 października tego roku w Kualoa Ranch na Hawajach. No i nie można zapomnieć o <span style="font-weight: bold;">World Drone Prix</span> – kolejnych mistrzostw świata w wyścigach dronów, które będą rozgrywane w Dubaju. Suma nagród to bagatela &#36;1,000,000 a sponsorem są tamtejsi szejkowie, którzy szczególnie upodobali sobie tę dyscyplinę.  SKĄD SIĘ BIERZE ROSNĄCA POPULARNOŚĆ TEGO SPORTU I CZEMU INWESTORZY CHCĄ DAWAĆ NA NIEGO TAK DUŻE PIENIĄDZE?Po pierwsze ogólna popularność dronów i spadające koszty ich zakupu sprzyjają rozwojowi całej branży. Drony wyścigowe nie należą do najdroższych (przynajmniej w wersjach umożliwiających ćwiczenie lotów FPV) – w porównaniu do kosztownych konstrukcji dronów do filmowania jest to raczej ułamek ich ceny. Coraz więcej dzieci w wieku około 13-14 lat (o przepraszam, już nastolatków zaczyna interesować się tym sportem. Loty są dość trudne i wymagają wielu godzin ćwiczeń, bo maszyny do nich używane są szybkie, zwinne i nie używają stabilizacji barometrycznej ani GPS’owej. Całość dostarcza niemałych wrażeń, a zdobycie umiejętności w miarę płynnego i szybkiego latania sprawia wiele radości. Na tym etapie wielu pilotów FPV zaczyna filmować z pokładu drona swoje dokonania i wrzuca jej do sieci…I tutaj dochodzi drugi czynnik wpływający na wzrost popularności wyścigów dronów.</span><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><span style="font-size: small;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/AeERtPl1Eqk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span></span><br />
</div>
<span style="font-size: medium;">Ilość materiałów wideo z każdego pokazu, treningu czy zwyczajnego rekreacyjnego latania dronami wyścigowymi rośnie w sieci lawinowo. Fani tego sportu rozsyłają je między sobą i dzielą się nimi w mediach społecznościowych „wciągając” w ten nałóg kolejnych adeptów latania.Trzeci powód rosnącego zainteresowania dronami wyścigowymi to nuda i monotonia latania popularnymi Phantomami (DJI Phantom) czy też dużo większymi wielowirnikowcami, które służą głównie do filmowania. Większość osób, które styka się po raz pierwszy z tematem dronów, w kolejnym kroku trafia własnie na tego rodzaju konstrukcje latające – z wysokiej jakości kamerą 4K na pokładzie i pełną stabilizacją. Po zakupie jest wiele ekscytacji spowodowanych możliwościami sprzętowymi oraz jakością nagrań. Szybko jednak okazuje się, że stabilny lot i robienie zdjęć lub filmowanie po raz setny danego miejsca (gdy w internecie jest już masa nagrań dokładnie tego samego terenu widzianego „okiem drona”) zaczyna nużyć i nudzić. Jeszcze zaledwie 2-3 lata temu każdy materiał wideo z powietrza nagrany dronem robił wrażenie. Osobiście teraz nawet filmy 4K z najładniejszych miejsc w Polsce przewijam po obejrzeniu 30 sekund… po prostu nie robią już takiego wrażenia. To pewnego rodzaju znudzenie sprawia, że entuzjaści dronów ogólnie zaczynają szukać czegoś, co znów podniesie im poziom adrenaliny. W ten sposób wielu „zwykłych droniarzy” przerzuca swoje zainteresowanie na wyścigi dronów.W Polsce popularność „racing drones” nie jest duża, ale obecny rok może to zmienić. Na świecie od początku stycznia odbyło się już kilka znaczących imprez, z których chyba największą uwagę fanów zwróciły wyścigi w Las Vegas pod nazwą <span style="font-weight: bold;">Extreme Drone Circuit (XDC_2)</span>. Już gołym okiem widać, że nie są to amatorsko organizowane zawody:  Czy wyścigi dronów staną się w krótkim czasie maszynką do robienia pieniędzy? Tego nie wiadomo, ale sądząc po popularności e-sportu – jest to bardzo możliwe. Jeszcze do niedawna granie w gry komputerowe było jedynie rozrywką dla samych graczy. Teraz miliony ludzi na całym świecie czerpią przyjemność z… oglądania innych podczas gry – najczęściej przez Internet. Jak duża to jest skala niech świadczy cena startup’u Twitch, który służy do streamingu z gier na żywo. W 2014 roku Twitch został kupiony przez Amazon za cenę 1.1 miliarda dolarów!Tymczasem e-sport z wyścigami dronów wiąże całkiem sporo. W obu przypadkach największą przyjemność czerpią sami uczestnicy rozgrywki, ale nie przeszkadza to innym, by obserwować z wypiekami na polikach całą rywalizację np. poprzez Internet (co jest możliwe również w przypadków „racing drones”). Co więcej obie dyscypliny zyskują wciąż nowych fanów i choć drony to rzecz zdecydowanie nowsza niż gry komputerowe, cenowy próg wejścia do tej dziedziny rozrywki jest w zasadzie porównywalny z zakupem komputera i gier. Mogą to robić zarówno dorośli jak i dzieci. W obu przypadkach jest to zdrowa rywalizacja, w której wygrywa gracz lepszy lub taki, któremu sprzyjało nieco więcej szczęścia. No i jest jeszcze jedna zaleta – wyścigi dronów zmuszają do wyjścia z domu i zachęcają do spotkań z innymi pasjonatami tego sportu – spotkań w realu, a nie w świecie wirtualnym.</span><br />
<div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/bOWkkoczEPQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
</div>
<span style="font-size: medium;">Jeśli zatem wyścigi dronów powtórzą ścieżkę rozwoju e-sport’u, staną się potężnym biznesem z jeszcze większym finansowym zapleczem. Jednak odpowiedź na pytanie „czy faktycznie do tego dojdzie?” wciąż jest niewiadomą. Wielu wróżyło podobną karierę „walkom robotów”, które swój początek miały na przełomie lat 1990 i 2000. Ostatecznie stały się rozrywką dla dość małego grona uczestników i obserwatorów. Jednak trzeba uczciwie przyznać, że walki robotów nigdy nie miały takiego finansowania jak odbywające się po raz pierwszy w tym roku imprezy w Dubaju lub na Hawajach. Jeśli włożone pieniądze przełożą się na dużą oglądalność, to znajdą się sponsorzy z jeszcze większym budżetem. Skorzystają również na tym sami zawodnicy – ci najlepsi z pewnością będą mogli liczyć na konkretne wynagrodzenie za wysokie miejsca na podium.</span><br />
<br />
źródło: swiatdronow.pl]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dron nawodny, podwodny i podniebny w jednym Loon Copter]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-dron-nawodny-podwodny-i-podniebny-w-jednym-loon-copter</link>
			<pubDate>Tue, 02 Feb 2016 11:44:28 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-dron-nawodny-podwodny-i-podniebny-w-jednym-loon-copter</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/K_wiVdY5BWU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Inżynierowie z laboratorium Embedded Systems Research na Uniwersytecie Oakland stworzyli ostatnio maszynę nazwaną Loon Copter. Jest to dron, który z taką samą łatwością może poruszać się w powietrzu, na wodzie jak i pod jej powierzchnią.<br />
<br />
Dron ten z wierzchu przypomina inne takie maszyny - ma przypominającą krzyż ramę, na której zamontowano cztery wirniki, jednak nowością jest znajdujący się w środkowej części zbiornik. Gdy wylądujemy na wodzie to zbiornik ten, wypełniony powietrzem, zapewnia maszynie pławność. Jednak gdy chcemy ją zanurzyć napełnia się on szybko wodą - a więc działa na takiej zasadzie jak zbiornik balastowy w łodzi podwodnej.<br />
<br />
Loon Copter mógłby okazać się dużo bardziej przydatny pod kątem misji takich jak poszukiwanie żywych pod gruzami budynków - często bowiem zdarza się, że po katastrofach część miejsc jest zalana, co dla obecnie używanych dronów stanowi przeszkodę nie do pokonania. A szpiedzy pewnie też ucieszą się z takiej maszyny.<br />
<br />
Obecnie jednak inżynierowie dopracowują jeszcze komunikację bezprzewodową tak aby maszyna miała większy zasięg pod wodą.<br />
<br />
<span style="font-size: small;">źródło:</span></span>geekweek.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/K_wiVdY5BWU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Inżynierowie z laboratorium Embedded Systems Research na Uniwersytecie Oakland stworzyli ostatnio maszynę nazwaną Loon Copter. Jest to dron, który z taką samą łatwością może poruszać się w powietrzu, na wodzie jak i pod jej powierzchnią.<br />
<br />
Dron ten z wierzchu przypomina inne takie maszyny - ma przypominającą krzyż ramę, na której zamontowano cztery wirniki, jednak nowością jest znajdujący się w środkowej części zbiornik. Gdy wylądujemy na wodzie to zbiornik ten, wypełniony powietrzem, zapewnia maszynie pławność. Jednak gdy chcemy ją zanurzyć napełnia się on szybko wodą - a więc działa na takiej zasadzie jak zbiornik balastowy w łodzi podwodnej.<br />
<br />
Loon Copter mógłby okazać się dużo bardziej przydatny pod kątem misji takich jak poszukiwanie żywych pod gruzami budynków - często bowiem zdarza się, że po katastrofach część miejsc jest zalana, co dla obecnie używanych dronów stanowi przeszkodę nie do pokonania. A szpiedzy pewnie też ucieszą się z takiej maszyny.<br />
<br />
Obecnie jednak inżynierowie dopracowują jeszcze komunikację bezprzewodową tak aby maszyna miała większy zasięg pod wodą.<br />
<br />
<span style="font-size: small;">źródło:</span></span>geekweek.pl]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Drony znajdują drogę przez sztuczny las]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-drony-znajduj%C4%85-drog%C4%99-przez-sztuczny-las</link>
			<pubDate>Fri, 22 Jan 2016 17:37:30 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-drony-znajduj%C4%85-drog%C4%99-przez-sztuczny-las</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: x-large;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;">Drony znajdują drogę przez sztuczny las</span></span></span></div><div style="text-align: center;">
<br />
<span style="font-size: medium;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/dpNV-zmjvkc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Jeszcze parę lat temu zdalnie sterowane drony były czymś niezwykłym, dziś maszyny te potrafią latać w miarę samodzielnie, a inżynierowie cały czas pracują aby je usprawnić. Na MIT opracowano właśnie nowe algorytmy, które pozwalają małym, bezzałogowym maszynom latającym pokonać bez problemu sztuczny las.<br />
<br />
Za las na laboratoryjnym torze przeszkód robiło 26 obiektów upchniętych na bardzo małej przestrzeni - algorytm, ten sam, którego użyto w humanoidalnym robocie ATLAS - musiał w tym przypadku znaleźć drogę w inny sposób niż zazwyczaj. Kamery najpierw musiały wyłapać wolne przestrzenie i następnie planować trasę pomiędzy nimi. Efekt możecie zobaczyć poniżej.<br />
<br />
Wygląda więc na to, że drony będą zadomawiać się na naszym niebie, które za kilka lat może wyglądać zupełnie inaczej - może być przecinane przez chmary niewielkich latających maszyn, dla których stawiane przez nas zasieki nie będą stanowiły żadnego problemu.</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: x-large;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;">Drony znajdują drogę przez sztuczny las</span></span></span></div><div style="text-align: center;">
<br />
<span style="font-size: medium;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/dpNV-zmjvkc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></span></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Jeszcze parę lat temu zdalnie sterowane drony były czymś niezwykłym, dziś maszyny te potrafią latać w miarę samodzielnie, a inżynierowie cały czas pracują aby je usprawnić. Na MIT opracowano właśnie nowe algorytmy, które pozwalają małym, bezzałogowym maszynom latającym pokonać bez problemu sztuczny las.<br />
<br />
Za las na laboratoryjnym torze przeszkód robiło 26 obiektów upchniętych na bardzo małej przestrzeni - algorytm, ten sam, którego użyto w humanoidalnym robocie ATLAS - musiał w tym przypadku znaleźć drogę w inny sposób niż zazwyczaj. Kamery najpierw musiały wyłapać wolne przestrzenie i następnie planować trasę pomiędzy nimi. Efekt możecie zobaczyć poniżej.<br />
<br />
Wygląda więc na to, że drony będą zadomawiać się na naszym niebie, które za kilka lat może wyglądać zupełnie inaczej - może być przecinane przez chmary niewielkich latających maszyn, dla których stawiane przez nas zasieki nie będą stanowiły żadnego problemu.</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Sterowanie dronem z pomocą Mocy]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-sterowanie-dronem-z-pomoc%C4%85-mocy</link>
			<pubDate>Sat, 09 Jan 2016 12:21:41 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-sterowanie-dronem-z-pomoc%C4%85-mocy</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;"><span style="font-size: large;">Sterowanie dronem z pomocą Mocy</span></span></span></div>
<br />
<br />
<span style="font-size: medium;">Każde dziecko po obejrzeniu Gwiezdnych wojen marzyło o posiadaniu umiejętności takich jak mają Jedi, ale już niedługo może je posiąść każdy z nas. A to dzięki technologii opracowanej przez naukowców z tajwańskiej firmy PVD+, którzy potrafią sterować dronami przy użyciu Mocy.<br />
<br />
Moc w ich przypadku jest oczywiście technologią i to wcale nie jakąś kosmiczną - do jej użycia potrzebny jest bowiem tylko inteligentny zegarek Apple Watch. Odnotowuje on gesty i wysyła je bezprzewodowo do drona Parrot AR 3.0, dzięki czemu ten śledzi ruchy naszego ramienia.</span><div style="text-align: center;"> </div><div style="text-align: center;">
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/XsW9nKkqm0Y" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Jeszcze parę lat temu uznalibyśmy to za jakąś magię, no ale oto mamy XXI wiek. A latające drony to nie jedyne czym można sterować - pozostając w realiach Star Wars idealnym kandydatem do takiego właśnie sterowania wydaje się być replika drona BB-8. Jedynym co nas ogranicza jest nasza wyobraźnia.</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;"><span style="font-size: large;">Sterowanie dronem z pomocą Mocy</span></span></span></div>
<br />
<br />
<span style="font-size: medium;">Każde dziecko po obejrzeniu Gwiezdnych wojen marzyło o posiadaniu umiejętności takich jak mają Jedi, ale już niedługo może je posiąść każdy z nas. A to dzięki technologii opracowanej przez naukowców z tajwańskiej firmy PVD+, którzy potrafią sterować dronami przy użyciu Mocy.<br />
<br />
Moc w ich przypadku jest oczywiście technologią i to wcale nie jakąś kosmiczną - do jej użycia potrzebny jest bowiem tylko inteligentny zegarek Apple Watch. Odnotowuje on gesty i wysyła je bezprzewodowo do drona Parrot AR 3.0, dzięki czemu ten śledzi ruchy naszego ramienia.</span><div style="text-align: center;"> </div><div style="text-align: center;">
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/XsW9nKkqm0Y" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Jeszcze parę lat temu uznalibyśmy to za jakąś magię, no ale oto mamy XXI wiek. A latające drony to nie jedyne czym można sterować - pozostając w realiach Star Wars idealnym kandydatem do takiego właśnie sterowania wydaje się być replika drona BB-8. Jedynym co nas ogranicza jest nasza wyobraźnia.</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Chińczycy stworzyli pierwszy dron pasażerski na świecie]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-chi%C5%84czycy-stworzyli-pierwszy-dron-pasa%C5%BCerski-na-%C5%9Bwiecie</link>
			<pubDate>Sat, 09 Jan 2016 12:13:22 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-chi%C5%84czycy-stworzyli-pierwszy-dron-pasa%C5%BCerski-na-%C5%9Bwiecie</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;"><span style="font-size: large;">Chińska firma stworzyła pierwszego na świecie latającego drona zdolnego do przewożenia pasażerów.</span></span></span></span><br />
<br />
</div>
<span style="font-size: medium;">Ehang 184 - dron stworzony przez Chińczyków z firmy Ehang Inc. wyglądem przypomina niewielki helikopter napędzany czterema silnikami. Urządzenie na w pełni naładowanych akumulatorach jest w stanie zabrać na pokład ciężar o łącznej masie 100 kg i unosić się z nim w powietrzu przez 23 minuty. Ładowanie akumulatorów trwa 2 godziny. Klimatyzowana kabina zawiera wystarczającą ilość miejsca dla jednej osoby i niewielkiego bagażu.</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/FbvlZSN6-Es" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Dronem można sterować za pomocą tabletu Microsoft Surface. Przed startem wyznacza się trasę, po przebyciu której lądujemy za pomocą jednego przycisku. Sterowanie nim jest wyjątkowo proste. Wysokość przelotowa drona to 300-500 m, choć producenci zapewniają, że może wznieść się on nawet na wysokość 3,5 km. Maksymalna prędkość to 100 km/h, choć nie wiadomo czy takie podróżowanie nie rozładuje akumulatorów szybciej.<br />
<br />
Projekt drona został już złożony do amerykańskiej FAA, w celu wydania certyfikatu o możliwości użytkowania. Urządzenie odbyło już ponad 100 lotów testowych, część z pasażerem na pokładzie. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to sprzedaż drona Ehang 184 powinna rozpocząć się jeszcze w tym roku. Szacowana cena drona to 200-300 tys. dolarów.</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;"><span style="font-size: large;">Chińska firma stworzyła pierwszego na świecie latającego drona zdolnego do przewożenia pasażerów.</span></span></span></span><br />
<br />
</div>
<span style="font-size: medium;">Ehang 184 - dron stworzony przez Chińczyków z firmy Ehang Inc. wyglądem przypomina niewielki helikopter napędzany czterema silnikami. Urządzenie na w pełni naładowanych akumulatorach jest w stanie zabrać na pokład ciężar o łącznej masie 100 kg i unosić się z nim w powietrzu przez 23 minuty. Ładowanie akumulatorów trwa 2 godziny. Klimatyzowana kabina zawiera wystarczającą ilość miejsca dla jednej osoby i niewielkiego bagażu.</span><div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/FbvlZSN6-Es" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Dronem można sterować za pomocą tabletu Microsoft Surface. Przed startem wyznacza się trasę, po przebyciu której lądujemy za pomocą jednego przycisku. Sterowanie nim jest wyjątkowo proste. Wysokość przelotowa drona to 300-500 m, choć producenci zapewniają, że może wznieść się on nawet na wysokość 3,5 km. Maksymalna prędkość to 100 km/h, choć nie wiadomo czy takie podróżowanie nie rozładuje akumulatorów szybciej.<br />
<br />
Projekt drona został już złożony do amerykańskiej FAA, w celu wydania certyfikatu o możliwości użytkowania. Urządzenie odbyło już ponad 100 lotów testowych, część z pasażerem na pokładzie. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to sprzedaż drona Ehang 184 powinna rozpocząć się jeszcze w tym roku. Szacowana cena drona to 200-300 tys. dolarów.</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wyścigi dronów]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-wy%C5%9Bcigi-dron%C3%B3w</link>
			<pubDate>Sat, 09 Jan 2016 01:26:17 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-wy%C5%9Bcigi-dron%C3%B3w</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: xx-large;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;">Wyścigi dronów</span></span></span><br />
<br />
<br />
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ZwL0t5kPf6E" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: xx-large;"><span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;">Wyścigi dronów</span></span></span><br />
<br />
<br />
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ZwL0t5kPf6E" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Qualcomm i sprytniejsze drony 2016]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-qualcomm-i-sprytniejsze-drony-2016</link>
			<pubDate>Fri, 08 Jan 2016 15:28:35 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-qualcomm-i-sprytniejsze-drony-2016</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Amerykański producent chwali się możliwościami platformy Snapdragon Flight. 2016 będzie rokiem inteligentnych dronów?</span> <div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/_D96TWllOUg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Firma Qualcomm kilka miesięcy temu zapowiedziała Snapdragon Flight. To platforma, której celem jest umożliwienie producentom projektowania tańszych, lżejszych i bardziej energooszczędnych, a jednocześnie funkcjonalniejszych i inteligentniejszych z technologicznego punktu widzenia dronów. <br />
<br />
Według Amerykanów Snapdragon Flight rozpocznie nową generację bezzałogowców, a pierwsze z nich zobaczymy już w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Czego należy się spodziewać? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w najnowszym filmiku będącym krótkim przeglądem możliwości tej platformy.<br />
<br />
Filmik opisywany jako „zajawka” przedstawia drona, który samodzielnie potrafi unikać przeszkód i jest w stanie mapować w 3D otaczającą go przestrzeń dzięki szerokiej gamie wbudowanych w platformę Snapdragon Flight czujników. Już sam ten materiał może robić wrażenie, a firma Qualcomm zapowiada, że w zanadrzu ma znacznie więcej ciekawostek, o czym przekonać mamy się już podczas targów CES 2016 (6 – 9 stycznia).<br />
<br />
Snapdragon Flight to układ, którego sercem jest SoC Snapdragon 801 z czterordzeniowym procesorem taktowanym zegarem 2,26 GHz. Nowoczesny dron będzie mógł też wykorzystać obecne w układzie komponenty, takie jak moduły GPS, Bluetooth i WiFi (dwupasmowy), procesor obsługujący przetwarzanie wideo 4K oraz anteny zapewniające łączność z systemami kontroli lotu w czasie rzeczywistym. To wszystko na „płytce” wielkości wizytówki.<br />
<br />
„Wierzymy, że z tym chipem możemy zmniejszyć cenę typowego drona z kamerą 4K z 1200 do 300-400 dolarów oraz wydłużyć czas pracy z 20 do 45-60 minut. Równie mocno zwiększy się tez funkcjonalność” <br />
<br />
Zapowiedzi mogą się podobać. I jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to wysypu nowych, atrakcyjniejszych dronów należy spodziewać się już w nadchodzących miesiącach. Nie wiadomo tylko czy planów nie pokrzyżują w tym przypadku prawodawcy. ostatnimi czasy wprowadzane są przecież coraz większe ograniczenia, a tutaj mówimy właściwie o dronach autonomicznych. Pozostaje więc tylko żywić nadzieję, że będzie dobrze i patrzeć jak sytuacja będzie się rozwijać.<br />
<br />
<span style="font-size: small;">Żeódło: </span></span>benchmark.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Amerykański producent chwali się możliwościami platformy Snapdragon Flight. 2016 będzie rokiem inteligentnych dronów?</span> <div style="text-align: center;"><!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/_D96TWllOUg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --></div>
<br />
<span style="font-size: medium;">Firma Qualcomm kilka miesięcy temu zapowiedziała Snapdragon Flight. To platforma, której celem jest umożliwienie producentom projektowania tańszych, lżejszych i bardziej energooszczędnych, a jednocześnie funkcjonalniejszych i inteligentniejszych z technologicznego punktu widzenia dronów. <br />
<br />
Według Amerykanów Snapdragon Flight rozpocznie nową generację bezzałogowców, a pierwsze z nich zobaczymy już w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Czego należy się spodziewać? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w najnowszym filmiku będącym krótkim przeglądem możliwości tej platformy.<br />
<br />
Filmik opisywany jako „zajawka” przedstawia drona, który samodzielnie potrafi unikać przeszkód i jest w stanie mapować w 3D otaczającą go przestrzeń dzięki szerokiej gamie wbudowanych w platformę Snapdragon Flight czujników. Już sam ten materiał może robić wrażenie, a firma Qualcomm zapowiada, że w zanadrzu ma znacznie więcej ciekawostek, o czym przekonać mamy się już podczas targów CES 2016 (6 – 9 stycznia).<br />
<br />
Snapdragon Flight to układ, którego sercem jest SoC Snapdragon 801 z czterordzeniowym procesorem taktowanym zegarem 2,26 GHz. Nowoczesny dron będzie mógł też wykorzystać obecne w układzie komponenty, takie jak moduły GPS, Bluetooth i WiFi (dwupasmowy), procesor obsługujący przetwarzanie wideo 4K oraz anteny zapewniające łączność z systemami kontroli lotu w czasie rzeczywistym. To wszystko na „płytce” wielkości wizytówki.<br />
<br />
„Wierzymy, że z tym chipem możemy zmniejszyć cenę typowego drona z kamerą 4K z 1200 do 300-400 dolarów oraz wydłużyć czas pracy z 20 do 45-60 minut. Równie mocno zwiększy się tez funkcjonalność” <br />
<br />
Zapowiedzi mogą się podobać. I jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to wysypu nowych, atrakcyjniejszych dronów należy spodziewać się już w nadchodzących miesiącach. Nie wiadomo tylko czy planów nie pokrzyżują w tym przypadku prawodawcy. ostatnimi czasy wprowadzane są przecież coraz większe ograniczenia, a tutaj mówimy właściwie o dronach autonomicznych. Pozostaje więc tylko żywić nadzieję, że będzie dobrze i patrzeć jak sytuacja będzie się rozwijać.<br />
<br />
<span style="font-size: small;">Żeódło: </span></span>benchmark.pl]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Intel  Yuneec nowa generacja dronów]]></title>
			<link>https://forum.dronepilot.pl/watek-intel-yuneec-nowa-generacja-dron%C3%B3w</link>
			<pubDate>Fri, 08 Jan 2016 12:52:30 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.dronepilot.pl/watek-intel-yuneec-nowa-generacja-dron%C3%B3w</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Krok pierwszy: system unikania kolizji. O tym, jak działa, przekonamy się już za kilka miesięcy.<br />
Intel, Yuneec i nowa generacja dronów <br />
<br />
Yuneec to jeden z najbardziej liczących się producentów dronów i największy konkurent DJI. Podkreślił to podczas targów CES 2016, na których zaprezentował swojego nowego latającego bezzałogowca – Typhoon H.</span><br />
<br />
<br />
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/nAvNBPyoreU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
 <br />
<br />
<span style="font-size: medium;">Yuneec Typhoon H to sześciowirnikowy dron, który gwarantować ma intuicyjną obsługę, a jednocześnie bardzo duże możliwości. Model ten powstał z myślą o miłośnikach dronowego filmowania, dlatego też został wyposażony w kamerę osadzoną na 360-stopniowym gimbalu, która pozwala na nagrywanie filmów o rozdzielczości 4K oraz robienie 12-megapikselowych zdjęć. <br />
<br />
Sterowanie dronem odbywa się za pomocą bazującego na Androidzie kontrolera ST16. Niemniej urządzenie zostało również wyposażone w tryby autonomiczne i półautonomiczne. Wśród nich znajdują się: tempostat, samodzielny powrót do punktu startu, orbitowanie oraz Point of Interest. Cena tego drona to 1799 dolarów.<br />
<br />
Yuneec Typhoon H to także pierwszy dron wyposażony w system unikania kolizji oparty na kamerze IR i technologii Intel RealSense. Polega to na skanowaniu obiektów i analizie otoczenia w czasie rzeczywistym. Dzięki temu urządzenie jest w stanie bezpiecznie dotrzeć z punktu A do punktu B, momentalnie reagując na nieoczekiwane zdarzenia (na przykład spadające drzewo). Dlatego też dyrektor generalny firmy Intel, Brian Krzanich, nazwał ten model „pierwszym prawdziwie inteligentnym dronem konsumenckim”.<br />
<br />
Ogólnie rzecz ujmując Intel chce zrobić dla sektora dronów to, co zrobił dla przemysłu komputerowego. Oprócz pomocy w opracowaniu wspomnianej technologii unikania kolizji (która stale ma być rozwijana), Amerykanie zainwestowali w ubiegłym roku 60 milionów dolarów w firmę Yuneec, a teraz zapowiedzieli, że przejmą niemieckiego producenta Ascending Technologies.<br />
<br />
Niemiecka firma ma w swoim portfolio wiele dronów do zastosowań profesjonalnych. Nabywając ją Intel ma nadzieję, że uda mu się przyspieszyć rozwój opracowywanych przez nią technologii i tym samym rozpocząć nową erę w światku dronów. <br />
<br />
<span style="font-size: small;">Żródło: </span></span>benchmark.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">Krok pierwszy: system unikania kolizji. O tym, jak działa, przekonamy się już za kilka miesięcy.<br />
Intel, Yuneec i nowa generacja dronów <br />
<br />
Yuneec to jeden z najbardziej liczących się producentów dronów i największy konkurent DJI. Podkreślił to podczas targów CES 2016, na których zaprezentował swojego nowego latającego bezzałogowca – Typhoon H.</span><br />
<br />
<br />
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/nAvNBPyoreU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
 <br />
<br />
<span style="font-size: medium;">Yuneec Typhoon H to sześciowirnikowy dron, który gwarantować ma intuicyjną obsługę, a jednocześnie bardzo duże możliwości. Model ten powstał z myślą o miłośnikach dronowego filmowania, dlatego też został wyposażony w kamerę osadzoną na 360-stopniowym gimbalu, która pozwala na nagrywanie filmów o rozdzielczości 4K oraz robienie 12-megapikselowych zdjęć. <br />
<br />
Sterowanie dronem odbywa się za pomocą bazującego na Androidzie kontrolera ST16. Niemniej urządzenie zostało również wyposażone w tryby autonomiczne i półautonomiczne. Wśród nich znajdują się: tempostat, samodzielny powrót do punktu startu, orbitowanie oraz Point of Interest. Cena tego drona to 1799 dolarów.<br />
<br />
Yuneec Typhoon H to także pierwszy dron wyposażony w system unikania kolizji oparty na kamerze IR i technologii Intel RealSense. Polega to na skanowaniu obiektów i analizie otoczenia w czasie rzeczywistym. Dzięki temu urządzenie jest w stanie bezpiecznie dotrzeć z punktu A do punktu B, momentalnie reagując na nieoczekiwane zdarzenia (na przykład spadające drzewo). Dlatego też dyrektor generalny firmy Intel, Brian Krzanich, nazwał ten model „pierwszym prawdziwie inteligentnym dronem konsumenckim”.<br />
<br />
Ogólnie rzecz ujmując Intel chce zrobić dla sektora dronów to, co zrobił dla przemysłu komputerowego. Oprócz pomocy w opracowaniu wspomnianej technologii unikania kolizji (która stale ma być rozwijana), Amerykanie zainwestowali w ubiegłym roku 60 milionów dolarów w firmę Yuneec, a teraz zapowiedzieli, że przejmą niemieckiego producenta Ascending Technologies.<br />
<br />
Niemiecka firma ma w swoim portfolio wiele dronów do zastosowań profesjonalnych. Nabywając ją Intel ma nadzieję, że uda mu się przyspieszyć rozwój opracowywanych przez nią technologii i tym samym rozpocząć nową erę w światku dronów. <br />
<br />
<span style="font-size: small;">Żródło: </span></span>benchmark.pl]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>